Wady i zalety tłumików sportowych

Tłumik sportowy to jeden z podstawowych elementów procesjonalnego tuningu sportowego i mechanicznego, a także optycznego (o czym warto pamiętać) auta. Zamontowanie w samochodzie turbosprężarki innego rodzaju ma bowiem wpływ nie tylko na moc pojazdu, ale i jego wygląd oraz wydawane przez niego dźwięki. Niestety rozwiązanie to oprócz wielu zalet, ma również kilka wad, o których również, decydując się na takie rozwiązanie, warto pamiętać.

  1. Czym jest tłumik?
  2. Tłumik sportowy – dźwięk i wygląd
  3. Jak wybrać tłumik?

Czym jest tłumik?

Tłumik stanowi część ogromnie istotnego w samochodzie, układu wydechowego. Celem profesjonalnego tuningu jest natomiast zwiększenie szybkości odprowadzenie spalin, które to z kolei ma się przełożyć na odpowiednio proporcjonalny wzrost mocy silnik. Tuning likwiduje więc bariery dla spalin i przyspiesza w ten sposób ich wyrzut. Elementami, które poddaje się modyfikacjom są kolektor dolotowy, katalizator i tłumik środkowy oraz końcowy. W modyfikacji tłumika chodzi więc o poprawę osiągów auta. Warto jednak zdawać sobie sprawę, że zmiany te powinny być bardzo przemyślane, ponieważ samo zwiększenie średnicy wydechu nie zawsze musi pozytywnie wpłynąć na szybkość usuwania spalin w układzie.  Wymiana samego tłumika może bowiem nie wystarczyć.

Tłumik sportowy – dźwięk i wygląd

Nie każdy kierowca chce jednak inwestować (niemałe zresztą pieniądze) w przebudowę całego układu wydechowego. Rozwiązaniem alternatywnym jest więc wymiana samego tłumika na końcu wydechu. Musi to być jednak tłumik sportowy. Jego zdaniem nie jest jednak zwiększenie mocy silnika. Chodzi przede wszystkim o zmiany wizualnego. Tłumiki sportowe mają specjalnie zaprojektowane końcówki. Bardzo dużą popularnością cieszą się tzw. dwururki oraz chromowane końcówki owalne. Niektóre są wyposażone we wkładkę zmniejszającą natężenie dźwięku, co pozwala na uzyskanie charakterystycznego basowego pomruku.

Jak wybrać tłumik?

Tłumik sportowy najlepiej kupować od markowego producenta. Chodzi przede wszystkim o to, aby był on wykonany z wysokiej jakości nierdzewnej stali kwasoodpornej (poleca się m.in. Ulter, Magnaflow, Remus). Jeśli tylko jest taka możliwość, warto kupić podzespół dedykowany konkretnemu układowi wydechowemu. Daje on gwarancję kompatybilności i eliminuje ryzyko potrzeby wykonywania poprawek lub przeróbek. Za markowe produkty trzeba zapłacić około 200-300 zł więcej, ale taka inwestycja zdecydowanie się opłaca. Tuning warto także wykonać w sprawdzonym warsztacie samochodowym. Przy takich zmianach nie warto eksperymentować.

[Głosów:0    Średnia:0/5]
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułSamochód dostawczy to prawa ręka przedsiębiorcy
Pasjonata motoryzacji, tak można opisać mnie w dużym skrócie. Najbardziej pochłaniają mnie starsze auta, z duszą choć nie pogardzę też przejażdżką czymś nowoczesnym :)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ